|
|
|
|
|
|
|
|
|
czwartek, 09.09.2010, imieniny: Aldony, Jakuba, Sergiusza
|
| Prezydenci Polski i Czech o Traktacie z Lizbony Prezydenci Polski Lech Kaczyński i Czech Vaclav Klaus pozostali przy swoich stanowiskach w sprawie ratyfikacji Traktatu z Lizbony. Ja otwarcie mówiłem, że układ z Lizbony uważam za błąd, pomyłkę, coś złego dla Europy, ale w żadnym wypadku nie starałem się przekonać do tego pana prezydenta - zapewnił Vaclav Klaus. Inną sprawą jest sama ratyfikacja - żaden z nas nie ma zamiaru w jakiś radykalny sposób działać, ale bez zmiany stanowiska Irlandii nie ma żadnych zmian - dodał. Potwierdzam, że wprawdzie bez Irlandii nie ma tego układu, to jednak Polska nie chce być ostateczną przeszkodą - powiedział z kolei Lech Kaczyński. Mimo wszystko jestem optymistą, (...) potrzebna jest cierpliwość i czas - podkreślił polski prezydent. Nasze poglądy na sytuację w UE, która powstała po irlandzkim "nie", nie są zbyt odległe. Może kładziemy akcenty w innych miejscach, może stosujemy inną terminologię - mówił też czeski prezydent. Konserwatysta Klaus, bardzo krytyczny wobec Unii Europejskiej, zaraz po fiasku referendum w Irlandii ocenił, że "na mocy decyzji wyborców irlandzkich projekt Traktatu Lizbońskiego został zakończony i nie da się kontynuować jego ratyfikacji". (24.07.2008, wp, PAP) |